Nadeszła jesień, niestety z dnia na dzień coraz mniej złota, natomiast coraz bardziej szara i deszczowa. Całym ciałem odczuwaliśmy potrzebę przedłużenia lata i zaczęliśmy szukać miejsc w których jeszcze ono może trwać. Nieśmiało zaczęła w nas kiełkować myśl o Azorach. Azory – czyli archipelag dziewięciu wysp na Oceanie Atlantyckim zawsze kojarzył mi się z bardzo egzotycznym rajem dla podróżników. W mojej głowie istniały jako drogie, dalekie i mało dostępne miejsce, niemalże p